Asystent AI w SMS-ach to jeden z najgorętszych trendów jesieni 2026 roku. Serwis TechCrunch zebrał ponad 20 usług, do których piszesz jak do zwykłego kontaktu w telefonie. Nie musisz pobierać kolejnej aplikacji. Wysyłasz wiadomość, a asystent umawia wizytę, porządkuje kalendarz, wysyła e-mail, rezerwuje stolik albo przypomina o czymś po kilku dniach.
Największą gwiazdą jest Instinct. Firma we wrześniu 2026 roku zebrała 1 mld dolarów przy wycenie 10 mld dolarów. Jej agent dostaje nawet własny adres e-mail, zakłada konta w imieniu użytkownika i zaczyna wykonywać telefony. Obok niego działają m.in. Poke, Martin, Folk, Maverick, Tab i Wajo, a także usługi dla rodzin: Fambot, Ollie, Ohai i Orbits.
Co to znaczy dla Ciebie?
Część tych usług działa przez zwykłe SMS-y, ale wiele korzysta z komunikatorów znanych także w Polsce: WhatsAppa, Telegrama, Signala czy iMessage. Ceny podawane są w dolarach albo euro. Oto kilka przykładów:
- Ask Proxy kosztuje 1 dolara dziennie i sam odzywa się, gdy zauważy, że możesz o czymś zapomnieć.
- Maverick jest darmowy w wersji beta, a wersja Pro kosztuje 27 euro miesięcznie. Zanim coś zrobi, pyta o zgodę.
- Comma jest darmowy na start i ma otwarty kod źródłowy.
- Fambot co wieczór wysyła rodzicom plan następnego dnia, łącznie z tym, czy dziecko potrzebuje mundurka.
- Underdog działa w całości na Twoim komputerze, więc dane nie trafiają do chmury.
Pamiętaj o jednym. Taki agent AI, czyli program, który nie tylko odpowiada, ale sam wykonuje zadania, potrzebuje dostępu do Twojej poczty, kalendarza, a czasem karty płatniczej. TechCrunch zauważa, że tak duża samodzielność budzi obawy o prywatność i bezpieczeństwo. Zanim podłączysz skrzynkę mailową, sprawdź, co usługa robi z danymi. Pomóc może nasz poradnik o bezpieczeństwie i prywatności w pracy z AI.
Jak to działa?
Zwykły chatbot czeka na Twoje pytanie. Nowe agenty zapamiętują kontekst z wcześniejszych rozmów, łączą się z aplikacjami, których już używasz, i przechodzą przez kolejne kroki zadania. Folk ma na przykład własny komputer w chmurze i potrafi uruchamiać kod. Wajo daje swojemu agentowi Fo własny numer telefonu, e-mail i kartę płatniczą, żebyś nie musiał podawać mu swoich haseł. Gdy Fo sobie nie radzi, zadanie kończy człowiek.
Firmy próbują się wyróżnić bezpieczeństwem. Ollie jako jeden z pierwszych rodzinnych asystentów spełnia normę SOC 2, czyli popularny standard ochrony danych. Pieniądze też płyną szerokim strumieniem: Town zebrał 55 mln dolarów, a Tab wyszedł z ukrycia z wyceną 300 mln dolarów. Poke w czerwcu 2026 roku został pierwszym agentem AI zatwierdzonym przez Apple na platformie Apple Messages for Business. Miesiąc później jego twórcę kupiła firma Cognition. Wiele z tych usług wciąż jest w fazie testów, więc ich możliwości i ceny mogą się jeszcze zmienić.
Czytaj dalej
Tekst pisany przez AI męczy? Badacze wskazali sześć przyczyn
Odpowiedzi czatów AI bywają poprawne, a mimo to ciężko się je czyta. Naukowcy z dwóch amerykańskich uczelni opisali sześć językowych nawyków, które za to odpowiadają.
Model Dessa: Block pokazał AI, które uczyło się tylko z rozmów
Block, firma Jacka Dorseya, przedstawił model Dessa: głosową sztuczną inteligencję, która uczyła się wyłącznie z ludzkich rozmów. Opublikowane nagrania brzmią naturalnie, choć czasem dziwnie i niezręcznie.
Pozew przeciwko OpenAI: ChatGPT miał pomóc odstawić leki na padaczkę
Rodzice 31-letniej inżynierki z Amazona pozwali OpenAI. Twierdzą, że ChatGPT pomógł ich córce chorej na padaczkę odstawić leki i ukryć to przed lekarzami. Kobieta zmarła w lutym.