Podstawy 2 min czytania · 2026-10-27

Microsoft zwolnienia: 60 tys. osób może odejść dobrowolnie

Microsoft proponuje dobrowolne odejście nawet 60 tysiącom pracowników w czterech krajach. Firma chce zmniejszyć zatrudnienie bez kolejnej fali zwolnień, a oferta obejmuje także zespoły pracujące nad Copilotem i AI.

Microsoft zwolnienia: 60 tys. osób może odejść dobrowolnie
Fot. Jiaqian AirplaneFan / Wikimedia Commons, CC BY 3.0

Microsoft proponuje dobrowolne odejście z pracy nawet 60 tysiącom osób. Oferta trafiła do pracowników w USA, Wielkiej Brytanii, Kanadzie i Indiach. Firma zatrudnia łącznie około 223 tysięcy ludzi, więc propozycję może dostać mniej więcej co czwarty z nich. Kto się zgodzi, odejdzie ze wsparciem finansowym i pomocą w planowaniu dalszej kariery. Microsoft chce w ten sposób zmniejszyć zatrudnienie bez ogłaszania kolejnych zwolnień.

Według serwisu The Verge oferta obejmuje m.in. zespoły odpowiedzialne za asystenta Copilot, dział CoreAI, zespoły tworzące produkty AI, a także Windows i urządzenia, Xbox, finanse i HR. Część działów, na przykład chmura i AI czy MicrosoftAI, bierze w programie udział tylko częściowo. Marketingu, sprzedaży dla firm, bezpieczeństwa oraz zespołu od komputerów kwantowych oferta nie dotyczy. „Program dobrowolnych odejść to dla nas nowość” – napisała w wiadomości do pracowników Amy Coleman, szefowa HR w Microsofcie.

Co to znaczy dla Ciebie?

Jeśli korzystasz z Windowsa, Copilota albo konsoli Xbox, na razie nic się nie zmienia. Firma nie zapowiedziała zamknięcia żadnych usług ani zmian w produktach. Warto jednak wiedzieć, że odchudzane są właśnie zespoły od narzędzi AI i systemu, z których korzystają miliony ludzi, także w Polsce.

  • Pracownicy w Polsce – w źródle Polska nie pojawia się na liście krajów objętych ofertą. Dotyczy ona tylko USA, Wielkiej Brytanii, Kanady i Indii.
  • Użytkownicy – Microsoft zapewnia, że chce skupić ludzi na „najważniejszej pracy”. Jak przełoży się to na tempo rozwoju Copilota czy Windowsa, na razie nie wiadomo.
  • Rynek pracy w IT – to kolejny sygnał, że duże firmy technologiczne przebudowują zespoły, mimo że mocno inwestują w sztuczną inteligencję.

Tło: druga taka oferta w tym roku

Dobrowolne odejście (ang. buyout) to umowa, w której pracownik sam rezygnuje z pracy, a w zamian dostaje pieniądze i wsparcie. Dla firmy to łagodniejsza droga niż zwolnienia, bo decyzja należy do pracownika. Microsoft podkreśla, że tym razem oferta nie zależy od wieku, stażu ani wyników pracy.

Wcześniej w tym roku firma proponowała już wcześniejszą emeryturę, ale tylko około 9 tysiącom osób z USA. Warunek był prosty: wiek i lata pracy w firmie musiały razem dać co najmniej 70. Kilka miesięcy temu Microsoft zwolnił też 4800 osób, głównie z Xboksa i sprzedaży dla firm. Według magazynu Fortune szefowa Xboksa Asha Sharma planuje kolejne cięcia. Microsoft nie wyklucza też następnych ofert dobrowolnych odejść, jeśli pojawi się taka potrzeba biznesowa.

Czytaj dalej