Podstawy 3 min czytania · 2026-11-02

Asystent AI w SMS-ach: ponad 20 agentów, którym piszesz jak znajomemu

Coraz więcej agentów AI nie wymaga instalowania aplikacji. Wystarczy napisać do nich SMS-a albo wiadomość na WhatsAppie, a resztę załatwią same.

Asystent AI w SMS-ach: ponad 20 agentów, którym piszesz jak znajomemu
Fot. microsiervos / Wikimedia Commons, CC BY 2.0

Asystent AI w SMS-ach to jeden z najgorętszych trendów jesieni 2026 roku. Serwis TechCrunch zebrał ponad 20 usług, do których piszesz jak do zwykłego kontaktu w telefonie. Nie musisz pobierać kolejnej aplikacji. Wysyłasz wiadomość, a asystent umawia wizytę, porządkuje kalendarz, wysyła e-mail, rezerwuje stolik albo przypomina o czymś po kilku dniach.

Największą gwiazdą jest Instinct. Firma we wrześniu 2026 roku zebrała 1 mld dolarów przy wycenie 10 mld dolarów. Jej agent dostaje nawet własny adres e-mail, zakłada konta w imieniu użytkownika i zaczyna wykonywać telefony. Obok niego działają m.in. Poke, Martin, Folk, Maverick, Tab i Wajo, a także usługi dla rodzin: Fambot, Ollie, Ohai i Orbits.

Co to znaczy dla Ciebie?

Część tych usług działa przez zwykłe SMS-y, ale wiele korzysta z komunikatorów znanych także w Polsce: WhatsAppa, Telegrama, Signala czy iMessage. Ceny podawane są w dolarach albo euro. Oto kilka przykładów:

  • Ask Proxy kosztuje 1 dolara dziennie i sam odzywa się, gdy zauważy, że możesz o czymś zapomnieć.
  • Maverick jest darmowy w wersji beta, a wersja Pro kosztuje 27 euro miesięcznie. Zanim coś zrobi, pyta o zgodę.
  • Comma jest darmowy na start i ma otwarty kod źródłowy.
  • Fambot co wieczór wysyła rodzicom plan następnego dnia, łącznie z tym, czy dziecko potrzebuje mundurka.
  • Underdog działa w całości na Twoim komputerze, więc dane nie trafiają do chmury.

Pamiętaj o jednym. Taki agent AI, czyli program, który nie tylko odpowiada, ale sam wykonuje zadania, potrzebuje dostępu do Twojej poczty, kalendarza, a czasem karty płatniczej. TechCrunch zauważa, że tak duża samodzielność budzi obawy o prywatność i bezpieczeństwo. Zanim podłączysz skrzynkę mailową, sprawdź, co usługa robi z danymi. Pomóc może nasz poradnik o bezpieczeństwie i prywatności w pracy z AI.

Jak to działa?

Zwykły chatbot czeka na Twoje pytanie. Nowe agenty zapamiętują kontekst z wcześniejszych rozmów, łączą się z aplikacjami, których już używasz, i przechodzą przez kolejne kroki zadania. Folk ma na przykład własny komputer w chmurze i potrafi uruchamiać kod. Wajo daje swojemu agentowi Fo własny numer telefonu, e-mail i kartę płatniczą, żebyś nie musiał podawać mu swoich haseł. Gdy Fo sobie nie radzi, zadanie kończy człowiek.

Firmy próbują się wyróżnić bezpieczeństwem. Ollie jako jeden z pierwszych rodzinnych asystentów spełnia normę SOC 2, czyli popularny standard ochrony danych. Pieniądze też płyną szerokim strumieniem: Town zebrał 55 mln dolarów, a Tab wyszedł z ukrycia z wyceną 300 mln dolarów. Poke w czerwcu 2026 roku został pierwszym agentem AI zatwierdzonym przez Apple na platformie Apple Messages for Business. Miesiąc później jego twórcę kupiła firma Cognition. Wiele z tych usług wciąż jest w fazie testów, więc ich możliwości i ceny mogą się jeszcze zmienić.

Czytaj dalej