Podstawy 2 min czytania · 2026-10-29

Roboty humanoidalne Toyoty: 6,4 mld dolarów rocznie na automatyzację

Toyota, największy producent samochodów na świecie, chce stać się globalną firmą robotyczną. Koncern planuje wydawać 6,4 mld dolarów rocznie i wdrożyć 400 tysięcy robotów.

Roboty humanoidalne Toyoty: 6,4 mld dolarów rocznie na automatyzację
Fot. Damian B Oh / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0

Toyota chce być kimś więcej niż producentem samochodów. Według dziennika Financial Times największy producent aut na świecie planuje wydawać 6,4 mld dolarów rocznie na roboty humanoidalne i automatyzację fabryk. W ramach tego planu firma chce wdrożyć aż 400 tysięcy robotów. Cel jest jasny: Toyota ma stać się globalną firmą robotyczną.

Plan ma już pierwsze efekty. W lipcu na giełdę weszła Walden Robotics, czyli wydzielona z Toyoty spółka zajmująca się robotyką opartą na sztucznej inteligencji (AI). Inwestorzy wycenili ją na 1,1 mld dolarów, a firma zebrała 300 mln dolarów finansowania. Analitycy banku Goldman Sachs szacują, że do 2035 roku Toyota może zdobyć od 3 do 8 procent rynku robotów humanoidalnych.

Co to znaczy dla Ciebie?

Na razie nie kupisz humanoidalnego robota Toyoty do domu. Firma najpierw wyśle roboty do własnych zakładów. Jeden z menedżerów koncernu tłumaczy, że w fabryce łatwiej kontrolować otoczenie niż w zwykłym, chaotycznym świecie. Robot ma tam powtarzalne zadania, stałe miejsca i przewidywalne warunki.

Ta informacja pokazuje jednak szerszy kierunek, który dotyczy także Polski. Wielkie koncerny coraz poważniej traktują roboty jako część codziennej pracy w przemyśle. Warto pamiętać o kilku rzeczach:

  • Fabryki zmienią się jako pierwsze. To tam roboty humanoidalne trafią najwcześniej, zanim pojawią się w sklepach czy domach.
  • Konkurencja przyspiesza. Gdy jeden gigant inwestuje miliardy, inni muszą odpowiedzieć. To zwykle obniża ceny technologii w dłuższym czasie.
  • Kompetencje zyskają na wartości. Obsługa, programowanie i nadzór nad robotami to umiejętności, które mogą być coraz bardziej poszukiwane na rynku pracy.

Wyścig gigantów i ostrożni inwestorzy

Toyota nie jest w tym wyścigu sama. Do jej rywali należą Tesla, chiński Xpeng i koreański Hyundai. Ten ostatni chce w 2028 roku rozpocząć w USA produkcję swojego robota Atlas. Robot humanoidalny to maszyna zbudowana na wzór człowieka: ma tułów, ręce i nogi. Dzięki temu może pracować w miejscach i z narzędziami zaprojektowanymi dla ludzi. Do rozpoznawania otoczenia takie roboty używają m.in. wizji komputerowej, czyli technologii, która pozwala maszynie „widzieć” i rozumieć obraz z kamer.

Nie wszyscy podzielają entuzjazm koncernu. Inwestorzy podchodzą do planów Toyoty z dystansem. Przypominają, że firma już wcześniej rozczarowała rynek. Tak było z samochodami na wodór i z bateriami ze stałym elektrolitem, które miały zmienić motoryzację, a nie spełniły oczekiwań. Czy z robotami będzie inaczej? Odpowiedź przyniosą najbliższe lata, a pierwszym sprawdzianem będą własne fabryki Toyoty.

Czytaj dalej