Podstawy 2 min czytania · 2026-10-30

GPT 6.1 Terra: nowy model OpenAI tańszy o połowę w API

OpenAI pokazało GPT 6.1 Terra. Według firmy nowy model jest szybszy i lepiej programuje niż poprzednik, a korzystanie z niego przez API kosztuje o połowę mniej.

GPT 6.1 Terra: nowy model OpenAI tańszy o połowę w API
Fot. HaeB / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0

GPT 6.1 Terra to najnowszy model sztucznej inteligencji od OpenAI. Firma mówi, że wyprzedza poprzednika pod trzema względami: działa szybciej, daje lepsze wyniki i mniej kosztuje. Najwięcej zmieniło się w dwóch obszarach: w pisaniu kodu i w samodzielnej obsłudze komputera.

Najkonkretniejsza zmiana dotyczy pieniędzy. Ceny korzystania z modelu przez API spadły o połowę. API to „wtyczka”, przez którą inne programy i firmy łączą się z modelem i wbudowują go we własne usługi. Jeśli więc korzystasz z aplikacji opartej na rozwiązaniach OpenAI, jej twórcy zapłacą teraz mniej za każde zapytanie.

Co to znaczy dla Ciebie?

Większość osób w Polsce nie płaci za API bezpośrednio. Zmiana dotknie ich jednak pośrednio. Oto, czego można się spodziewać:

  • Tańsze usługi oparte na AI. Firmy, które budują chatboty, asystentów w sklepach czy narzędzia biurowe na modelach OpenAI, wydadzą mniej na każde zapytanie. Część z nich może obniżyć ceny albo dać więcej w darmowych planach. Nie ma jednak żadnej gwarancji, że tak zrobią.
  • Pomoc dla programistów. Lepsze programowanie przyda się osobom, które piszą kod zawodowo. Skorzystają też amatorzy, którzy z pomocą AI tworzą proste skrypty i strony.
  • Więcej pracy wykonanej za Ciebie. Obsługa komputera oznacza, że model sam klika, wypełnia formularze i przechodzi między programami. Tak działa agent AI, czyli program, który nie tylko odpowiada na pytania, ale też wykonuje zadania.

Pamiętaj, że im więcej swobody dajesz AI na swoim komputerze, tym ostrożniej trzeba podchodzić do prywatności. Nie przekazuj modelowi haseł ani danych bankowych bez wyraźnej potrzeby. Nawet lepszy model może się pomylić, więc sprawdzaj wyniki jego pracy, zwłaszcza kod i ważne dokumenty.

Co dalej?

OpenAI na razie tylko zapowiada te zmiany i chwali się wynikami. Na ostateczną ocenę trzeba poczekać, aż model sprawdzą niezależni testerzy i zwykli użytkownicy. Deklaracje producenta to dopiero punkt wyjścia. To, czy GPT 6.1 Terra naprawdę jest „lepszy”, pokaże codzienne używanie, a nie sama prezentacja.

Widać za to wyraźny kierunek całej branży. Nowe modele mają nie tylko rozmawiać, ale też wykonywać konkretną pracę: pisać programy i samodzielnie obsługiwać komputer. Jednocześnie ceny dostępu do nich spadają. Konkurencja między dużymi firmami AI sprawia, że zaawansowane narzędzia trafiają do coraz większej liczby aplikacji, także tych, z których korzystamy na co dzień w Polsce.

Czytaj dalej