Lista, na której lądują nieudane projekty AI, z miesiąca na miesiąc się wydłuża. Na początku października wniosek o upadłość złożyła firma Character.ai. To popularna platforma do rozmów z wirtualnymi postaciami, którą w 2023 roku wyceniono na miliard dolarów. Serwis TechCrunch zebrał w jednym zestawieniu produkty i startupy, które zamknięto, które zmieniły kierunek albo wyraźnie zawiodły oczekiwania.
Według S&P Global Market Intelligence firmy ostatecznie porzucają około 42% swoich projektów związanych ze sztuczną inteligencją. Powody są różne: brak pieniędzy, problemy techniczne, konkurencja, trudności ze skalowaniem albo po prostu słabe zainteresowanie użytkowników. Potykają się nawet giganci. OpenAI zamknęło platformę wideo Sora w marcu 2026 roku, a przeglądarkę ChatGPT Atlas 9 sierpnia, po niespełna roku działania. Wycofało się też z lipcowej przebudowy ChatGPT z osobnymi trybami „Chat”, „Codex” i „Work”, bo użytkownicy uznali nowy wygląd za zagmatwany i przeładowany.
Co to znaczy dla Ciebie?
Najważniejsza lekcja jest prosta: nie przywiązuj się za mocno do jednej małej aplikacji AI. Gdy usługa znika, możesz stracić swoje rozmowy, pliki albo opłacony dostęp. Kilka przykładów z zestawienia:
- Character.ai nadal działa w trakcie sprzedaży, która ma się zakończyć na przełomie listopada i grudnia. Już teraz warto się zastanowić, co chcesz z niego zachować.
- Siri z AI od Apple trafia najpierw do osób korzystających z angielskiego. Inne języki mają dojść później, ale terminu na razie nie znamy.
- Recall w Windows to funkcja, która regularnie robi zrzuty ekranu, żeby można było później przeszukać swoją aktywność. Wciąż budzi obawy o prywatność. Badacz bezpieczeństwa pokazał niedawno narzędzie, które wyciąga z niej zapisane dane.
- Małe narzędzia przegrywają z dużymi. Relay, czyli usługa do automatyzacji e-maili i zadań za pomocą agentów AI, zakończyła działalność w sierpniu. Podobne funkcje wbudowały już we własne narzędzia OpenAI i Google.
Tło: sprzęt, koszty i pozwy
Najgłośniejsze wpadki dotyczą urządzeń. Humane AI Pin, czyli przypinany do ubrania gadżet, który miał zastąpić smartfon, zebrał od inwestorów 230 mln dolarów. Działał jednak słabo, a firma ostrzegała klientów przed ryzykiem pożaru baterii w etui ładującym. W lutym 2025 roku projekt zamknięto, a większość majątku firmy kupił HP za 116 mln dolarów. Rabbit R1 sprzedał się w 100 tys. egzemplarzy, ale recenzenci uznali go za niedokończony. Firma się jednak nie poddaje i zapowiada nowe urządzenie o nazwie „Project Cyberdeck”.
Historia Character.ai pokazuje, że nie zawsze chodzi o samą technologię. Rodziny pozwały firmę, twierdząc, że jej chatboty przyczyniły się do samobójstw i samookaleczeń nastolatków. Disney zażądał z kolei, żeby firma przestała bez zgody korzystać z jego postaci. Na ironię zakrawa to, że właśnie Disney jako pierwszy złożył teraz ofertę: 20 mln dolarów za licencję na część jej własności intelektualnej. Wniosek z całego zestawienia: sam szum wokół AI nie wystarczy. Liczą się realna potrzeba, bezpieczeństwo użytkowników i koszty utrzymania usługi.
Czytaj dalej
Tekst pisany przez AI męczy? Badacze wskazali sześć przyczyn
Odpowiedzi czatów AI bywają poprawne, a mimo to ciężko się je czyta. Naukowcy z dwóch amerykańskich uczelni opisali sześć językowych nawyków, które za to odpowiadają.
Asystent AI w SMS-ach: ponad 20 agentów, którym piszesz jak znajomemu
Coraz więcej agentów AI nie wymaga instalowania aplikacji. Wystarczy napisać do nich SMS-a albo wiadomość na WhatsAppie, a resztę załatwią same.
Model Dessa: Block pokazał AI, które uczyło się tylko z rozmów
Block, firma Jacka Dorseya, przedstawił model Dessa: głosową sztuczną inteligencję, która uczyła się wyłącznie z ludzkich rozmów. Opublikowane nagrania brzmią naturalnie, choć czasem dziwnie i niezręcznie.