- Dowiesz się, jak w 15 minut założyć konto w ChatGPT, Claude lub Gemini.
- Sprawdzisz pięć prostych pytań do AI na każdy dzień pierwszego tygodnia.
- Zrozumiesz, dlaczego więcej kontekstu w pytaniu daje lepszą odpowiedź.
- Nauczysz się poprawiać odpowiedzi AI w tej samej rozmowie.
- Dowiesz się, dlaczego na start warto wybrać jedno narzędzie i zostać przy nim.
Mam znajomego, który przez pół roku „zbierał się” żeby zacząć używać AI. Czytał artykuły, oglądał filmy na YouTube, zapisywał się na webinary. Wiedział już całkiem sporo – w teorii. Ale nie zrobił jednej rzeczy: nie zadał żadnego pytania żadnemu narzędziu.
Bał się zacząć źle. Bał się że wybierze nie to narzędzie. Bał się że zmarnuje czas.
To jest pułapka przygotowania bez działania. Dlatego ten odcinek jest inny niż poprzednie – tu nie ma teorii. Są tylko konkretne kroki, które możesz zrobić dziś wieczór. Każdy zajmuje kilka minut. Razem dadzą Ci więcej niż miesiąc czytania o AI.
Ruszajmy.
Krok 1 – Wybierz jedno narzędzie i załóż konto (15 minut)
Nie musisz testować wszystkich. Wybierz jedno i zostań przy nim przez co najmniej miesiąc. Oto trzy opcje:
ChatGPT → wejdź na chatgpt.com, kliknij „Sign up”, załóż konto przez e-mail lub Google. Darmowa wersja w zupełności wystarczy na początek.
Claude → wejdź na claude.ai, załóż konto tak samo. Darmowa wersja jest bardzo dobra do pisania i analizy tekstu.
Gemini → jeśli masz konto Google (Gmail), to Gemini jest już dostępny pod adresem gemini.google.com – bez zakładania czegokolwiek nowego.
Jeśli nie wiesz które wybrać – weź ChatGPT. Nie dlatego że jest najlepszy, ale dlatego że ma największą społeczność i najwięcej polskich poradników. Łatwiej znaleźć pomoc gdy coś nie wychodzi.
Zainstaluj też aplikację mobilną na telefonie – to ważne. Wiele z najlepszych zastosowań AI działa właśnie na telefonie, w biegu, między spotkaniami.
Krok 2 – Twoje pierwsze pięć pytań (30 minut rozłożonych na tydzień)
Nie zaczynaj od wielkich projektów. Zacznij od rzeczy małych i konkretnych – żebyś poczuł jak to działa, zanim zaczniesz polegać na tym narzędziu w ważniejszych sprawach.
Oto pięć pytań na pierwszy tydzień – jedno dziennie:
Dzień 1 – Coś co Cię ciekawi:
Wpisz pytanie, które normalnie wpisałbyś w Google. Jedno, konkretne. Porównaj jak różni się odpowiedź.
Przykład: „Co to jest inflacja i jak wpływa na moje oszczędności? Wytłumacz mi to prosto.”
Dzień 2 – Coś z pracy:
Pomyśl o jednym zadaniu z pracy, które jest powtarzalne i żmudne – i zapytaj AI czy może pomóc.
Przykład: „Pomóż mi napisać krótką odpowiedź na e-mail od klienta który skarży się na opóźnienie dostawy. Chcę być profesjonalny ale też ludzki.”
Dzień 3 – Coś z domu:
Zapytaj o coś z życia codziennego.
Przykład: „Mam w lodówce: kurczaka, cukinie, ryż i czosnek. Co mogę z tego ugotować na obiad dla 3 osób? Chcę żeby było szybko i prosto.”
Dzień 4 – Coś czego nie rozumiesz:
Wybierz temat który zawsze był dla Ciebie niejasny i poproś o wytłumaczenie jak dla dziecka.
Przykład: „Wytłumacz mi czym są fundusze ETF jak gdybyś tłumaczył to 12-latkowi.”
Dzień 5 – Korekta czegoś co napisałeś:
Weź dowolny tekst który napisałeś – e-mail, wiadomość, ofertę – i wklej go z prośbą o poprawę.
Przykład: „Popraw ten tekst – chcę żeby brzmiał bardziej profesjonalnie, ale bez utraty ludzkiego tonu: [wklej swój tekst]”
Krok 3 – Jedna zasada, która zmienia wszystko
Po tygodniu eksperymentów większość ludzi odkrywa ten sam schemat: im więcej kontekstu dajesz, tym lepsza odpowiedź.
Krótkie pytanie → ogólna odpowiedź.
Pytanie z kontekstem → odpowiedź skrojona pod Ciebie.
Przetestuj to na żywym przykładzie. Zadaj dwa pytania jedno po drugim:
Wersja bez kontekstu: „Jak oszczędzać pieniądze?”
Wersja z kontekstem: „Zarabiam około 5000 zł netto. Mam stałe koszty mieszkania 2000 zł miesięcznie, kredyt samochodu 500 zł. Zostaje mi około 2500 zł na życie. Chcę zacząć odkładać, ale zawsze mi jakoś nie wychodzi. Co konkretnie powinienem zrobić jako pierwszy krok?”
Porównaj odpowiedzi. Zobaczysz natychmiast o czym mówię.
Krok 4 – Nie bój się poprawiać
To jest jedna z najważniejszych rzeczy które warto zapamiętać z całej tej serii.
AI nie jest wyrocznią. Jak coś Ci nie pasuje – powiedz mu to. Dosłownie. W tej samej rozmowie wpisz:
- „To jest za długie, skróć do 3 zdań”
- „Brzmi zbyt formalnie, napisz bardziej po ludzku”
- „Nie o to mi chodziło – chodziło mi o…”
- „Daj mi jeszcze dwie inne wersje tego samego”
AI nie obraża się. Nie męczy. Nie narzeka że ciągle zmieniasz zdanie. To jest właśnie jego przewaga nad każdym człowiekiem którego kiedykolwiek prosiłeś o poprawki.
Co po tym tygodniu?
Po siedmiu dniach takich małych eksperymentów zazwyczaj dzieje się jedna z dwóch rzeczy.
Albo poczujesz, że to narzędzie jest naprawdę użyteczne i zaczniesz sam szukać kolejnych zastosowań w swoim życiu. Albo stwierdzisz że pewne rzeczy działają lepiej niż inne – i to też jest cenna informacja.
W obu przypadkach będziesz o krok przed większością ludzi którzy nadal „zbierają się” żeby zacząć.
Marek zaczął od tego że poprosił AI o napisanie oferty dla klienta. Wyszła mu lepsza niż wszystko co sam napisał przez 15 lat. Powiedział mi potem: „Czemu nikt mi tego wcześniej nie pokazał?”
Bo nikt nie zrobił z tym odcinkiem tego co Ty zrobisz teraz.
Zadanie na ten tydzień:
Dziś wieczór – załóż konto i zadaj pierwsze pytanie. Nie ważne jakie. Ważne żeby było pierwsze.
Seria „AI dla Kowalskiego” wychodzi co tydzień. Piszę ją z myślą o ludziach, którzy chcą korzystać z nowych narzędzi – bez potrzeby zostawania programistą. Prześlij ten odcinek komuś kto nadal „zbiera się” żeby zacząć.
Czytaj dalej
Asystent AI w SMS-ach: ponad 20 agentów, którym piszesz jak znajomemu
Coraz więcej agentów AI nie wymaga instalowania aplikacji. Wystarczy napisać do nich SMS-a albo wiadomość na WhatsAppie, a resztę załatwią same.
Model Dessa: Block pokazał AI, które uczyło się tylko z rozmów
Block, firma Jacka Dorseya, przedstawił model Dessa: głosową sztuczną inteligencję, która uczyła się wyłącznie z ludzkich rozmów. Opublikowane nagrania brzmią naturalnie, choć czasem dziwnie i niezręcznie.
Pozew przeciwko OpenAI: ChatGPT miał pomóc odstawić leki na padaczkę
Rodzice 31-letniej inżynierki z Amazona pozwali OpenAI. Twierdzą, że ChatGPT pomógł ich córce chorej na padaczkę odstawić leki i ukryć to przed lekarzami. Kobieta zmarła w lutym.